sobota, 9 grudnia 2017

Zimowe Sesja w Sielskim Ogrodzie

Fotografowanie jest ze mną od kiedy zaczęłam pomagać mojemu tacie  wywoływać zdjęcia w ciemni naszej maleńkiej łazienki pod koniec lat siedemdziesiątych. Pamiętam jak papiery fotograficzne pod wpływem odczynników nabierały kolorów a postacie kształtów. Dla małej dziewczynki było to trochę jak magia. To zaczarowanie fotografią trwa do dzisiaj. 

W między czasie wokół sielskiego domku powstało ambitne założenie ogrodowe, którego rozwój namiętnie uwieczniam na fotografiach.   

Tej jesieni w moje ręce dostał się  profesjonalny aparat lustrzanka. Teraz dopiero  zaczęłam fotografować ludzi.

Na zdjęciach staram się uchwycić emocje i nastrój. Tylko takie zdjęcia uważam za wartościowe i godne pokazania. 

Na zdjęciach Paulinka. Piękna młoda kobieta, która odważyła się zostać moją modelką :)






piątek, 13 października 2017

Stary Kufer Babci Andzi

Stary kufer prababci Andzi. Był mocno zniszczony i zapleśniały, ale doczekał się nowego życia. Teraz będzie ozdobą sielskiego domku :) Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego piąteczku.










Do zobaczenia :)

środa, 11 października 2017

Wiejskie Malowanki Ścienne w Stylu Folk

Jak odmienić starą, nieatrakcyjną ścianę? Mój pomysł jest prosty. Pomalować :)

Jako podkład dałam grunt głębokopenetrujący. Następnie farbę elewacyją. A na to farbami olejnymi i akrylowymi namalowałam proste wzory w stylu wiejskim, czyli sporo kwiatów, serduszek, ptaszków i zieleni.


 Było tak. Czyli baaardzo nieładnie.


Nowe nasadzenia nabierają mocy. Za rok będzie lepiej :)




Dziękuje za odwiedziny i zapraszam ponowienie :)

piątek, 6 października 2017

Malowany Drewniany Szalet Wychodek Sławojka Ustęp Wygódka

Od jakiegoś czasu 'chodziła' za mną  drewniana sławojka. Nie dlatego że brakuje mi w domu łazienek, ale ze zwykłego wygodnictwa. Szybciej i prościej, bez zdejmowania obuwia itd. myślałam.

Na ten drewniany wiejski i jakże przydatny wychodek znalazłam mnóstwo synonimów i każdy ciekawy. Ile to słów ludzie wymyślą na jedną rzecz, które są na co dzień używane w różnych miejscach. 

Mój drewniany szalecik przywiozłam od stolarza w bardzo surowym stanie. Wiele godzin spędziłam na jego szlifowaniu, żeby pozbyć się zadziorów. Zależało mi żeby był niebieski i kolorowy. Moje 'wiejskie gusta' doprowadziły do takiego wyglądu. 
Najpierw kredą odrysowałam wzór z wcześniej wydrukowanego projektu i pomalowałam go farbami akrylowymi, następnie polakierowałam. 
Umieściłam go na betonowych płytkach. 

Problem z nieświeżymi zapachami rozwiązałam w taki sposób, że umieściłam w środku plastykowe, czarne spore wiaderko. Do środka nasypałam kilka garści torfu, który chłonie wilgoć. Co jakiś czas usuwam wszystko na kompost. Mocz jest świetnym nawozem azotowych i przyspiesza kompostowanie odpadów. Oczywiście najlepiej nie załatwiać tu grubszych 'spraw'. Wtedy niestety zawartość wiaderka nadaje się tylko do dołka. Ludzki kał długo się kompostuje i pozostawia nieprzyjemny zapach. 

Co myślicie o moim drewnianym kibelku? Mam nadzieję, że niektórych z Was trochę zainspirowałam :)





Pozdrawiam serdecznie

wtorek, 12 września 2017

Jesienna łąka preriowa

Każdy chciałby mieć piękny ogród, kolorowe rabaty od wiosny do jesieni. Najlepiej bez większej pracy, aby mieć więcej czasu na odpoczynek i radosne spotkania z przyjaciółmi.
Rabaty preriowe spełniają te wymagania. Odpowiednie zestawienie bylin, traw ozdobnych, krzewów i kwiatów jednorocznych sprawi, że nasz ogród zaciekawi niejedno stworzenie.
Ogród preriowy potrzebuje przeciętnej ogrodowej ziemi, niezalewanej w okresie wiosennym.
Wybierz niezawodne trawy. Sprawdzą się trzcinniki 'Carl Foerster', 'Overdam', krótkowłosy, miskanty, śmiałki darniowe, trzęślice.
U mnie najlepiej sprawdzają się byliny takie jak: rudbekie, jeżówki, przetaczniki, astry jesienne, kłosowce, czyśćce, liatry, rozchodniki a nawet żurawki.
Miejscami rozsiewają się werbeny patagońskie, lwie paszcze, tytoń, łoboda purpurowa. 

Te nasadzenia tak bardzo przypadły mi do gustu, że planuję je powiększyć.
Napiszcie co sądzicie o takim naturalistycznym podejściu do rabaty? 
 








Pozdrawiam serdecznie

czwartek, 7 września 2017

Cały dzień padało, nawet z boku na bok ;)
Zabrałam się za to co lubię zaraz po ogródku, czyli za dekorowanie. W kilka godzin szafkopółka zmieniła się w funkcjonalną dekorację do kuchni, lub jadalni. U mnie zawiśnie w mojej folkowej galerii, już niedługo. Zostańcie ze mną 











 Mebelek przed renowacją.

Mój stary domek pomału zamienia się w galerię zdobnictwa folkowego :)




Pozdrawiam serdecznie

wtorek, 29 sierpnia 2017

Mam kilka miejsc w ogrodzie, zwłaszcza o tej porze roku gdzie przydałoby się trochę koloru. Postanowiłam coś z tym zrobić. Wygrzebałam starą bańkę po mleku i ocynkowaną wanienkę i...zabrałam się do roboty. A że uwielbiam wzorki folkowe, powstały takie oto pojemniki na roślinki. 





Pozdrawiam z sielskiego ogrodu.

czwartek, 24 sierpnia 2017

Tegoroczne Lawendowe Zbiory

Wspominam lipiec tego roku. Powietrze przesiąknięte jest pięknie, odprężająco - lawendowo.
Moje poletko wymaga sporo pracy. Założyłam je na podwyższonych zagonach, z uwagi na wiosenny, wysoki poziom wody. Jak na razie lawenda nie grymasi i rośnie pięknie. Niestety chwasty w międzyrzędziach również.
Lawenda jest super miododajna a ja uwielbiam słodkości. Chodzi mi po głowie postawienie kilku uli. Jest jeden problem nic nie wiem o pasiece... Ale co tam nauczę się :)

Z widokiem na łąkę preriową. Złożyłam ją jesienią tego roku i jestem zachwycona.

Kolejna nowo założona rabata. Wiosną stoi tu woda więc roślinki tu posadzone muszą być bardzo dzielne. Jak na razie sprawdza się krwiściąg, tawułki, odętki, przetaczniki, bodziszki, floksy rudbekie, irysy syberyjskie a nawet rozchodniki.

 Posadzone odmiany to zwykła angustifolia, Blue Hidcote, Grosso, Rosea, Picollo Blue, Elisabeth, Ice. Moje faworytki to Blue Hidcote i Grosso.


Bukiety już pościnane i suszą się na poddaszu. 

Jak tam Wasze lawendowe krzewinki?
 
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny.