Róże w tym roku są wyjątkowo piękne. Mają już kilka lat i można powiedzieć, że zadomowiły się w zagrodzie na dobre.
Wiosną toczyłam o nie boje z mszycami. Na szczęście już odpuściły. Teraz piekące słońce również im nie pomaga.
Zmieniający się klimat i susze niestety sprawiają, że muszę o nie dbać coraz więcej. Na szczęście róże mają głęboki system korzeniowy i po kilku latach powinny coraz lepiej sobie radzić.
Jednak najlepiej ze wszystkich ulubionych przeze mnie roślin wypada lawenda :) Ta cudna roślinka lubi sucho i gorąco za co ją bardzo kocham :)
Piękny plener na sesje zdjęciowe, na które Was serdecznie zapraszamy.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i zapraszam do odwiedzin naszej zagrody :)
Olejki Eteryczne doTerra
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moda ogrodowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moda ogrodowa. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 2 lipca 2019
piątek, 17 października 2014
Sielskie Wspomnienia Lata
Kilka spóźnionych fotek z letniego sielskiego ogrodu. Niestety brak czasu i zmęczenie po pracy zakłócaną mi częstsze zamieszczanie postów. Ale ciągle o nich myślę i objecuję sobie że się poprawię ;)
Sporo się działo w tym roku. I zrobiłam wiele fajnych zmian w moim otoczeniu, jak i realizacji ogrodowych u zadowolonych klientów. Mam zamiar pochwalić się nimi w swoim czasie.
Jak zwykle zakochana w kwiatach zamieszczam wiele fotek o tej tematyce.
Niezawodne i niezwykle piękne byliny powinny znaleźć należyte miejsce w każdym ogrodzie. Wymagają jedynie umiejetnego zaplanowania, ekspozycji, oczywiście dostosowania do warunków pod względem stanowiska i zadowolenie gwarantowane.
Piękne słoneczne rudbekie, omszona i błyskotliwa zawsze znajdzie należyte miejsce w moim ogródku. Rozświetli i zaakcentuje nudne zakątki. W zestawieniu z szałwią omszoną, trawami, irysami i lawendą wydobędziemy piękno w każdej z tych roślin. Wyściókowanie zrąbkami z drewna ułatwią pielęgnacje, zmniejszą częstotliwość pielenia i zatrzymają wilgoć w ziemi. Drewniane plastry prezentują się ładnie ale przy częstrzym używaniu jest trochę niewygodna.
Bardzo lubię to wejście do ogrodu bylinowego. Piękne o każdej porze roku. Żurawki i niebieski odcień jodły kalifornijskiej to dobry wybór. Podobny odcień niebieskiego znajdziemy w jałowcach Blue Arrow. Trawy Calamagrostis Karl Foerster nadają zwiewności, dynamiki i pięknego tła dla innych roślin.
Rozchodnik jesienny, jeżówka i perukowiec to równieź dobre towarzystwo. Późno letni widoczek.
Zaplanowana ofitość kolorów: żółty krwawnik, soczyte floksy, mikołajek i szałwia na tle iglaków.
Kolejne wejście do bylinowego ogródka. Szybko rosnący żywopłot z wiązu tukiestanu, okazał się dobrym posunięciem. Szybko wyrósł.... to jest jego podstawowa zeleta....
Tym razem większe przestrzenie. Szerokie pasy trawy jak morze otaczają wysepki rabat. Jak to wygląda oceńcie sami. Dla mnie całkiem cool ;)
Mięta meksykańska, werbena patagońska to moje niezastąpione jednoroczne. Lubię ich chładne odcienie, w połączeniu z żółcią rudbeki, dzielana, różowych odcieni floksów i tawułek dają efekt o który na którym mi zależy.
Tam w oddali posiałam trawę całkiem niedawno.
Wymyśliłam sobie zimozielone łuczki. Uwielbiam akcentować wejścia. Ładne wygięcie było możliwe dzięki wygiętemu drutowi i przywiązaniu pędów. Teraz należy od czasu do czasu przciąć niesforne gałązki i gotowe. W tym roku było to wejście do ogródka warzywnego.
Nie tylko kwiaty mnie fascynują. Widuję piękno w gromadzie kamieni z błotkiem. Ten otworek powstał samoczynnie. Daje szansę na obserwację świata przez jego pryzmat.
Musiałam to sprawdzić.
Pozdrawim wszystkich zakręconych obserwatów pięknych, sielskich klimatów.
wtorek, 18 lutego 2014
Nie mam co na siebie włożyć... Moda ogrodowa
Kochanie idę do ogrodu, a nie mam co na siebie włożyć....
Czy myślicie że mąż widząc Was w takim stroju byłby zadowolony? Z pewnością ;)
Ale nie o takich strojach będzie tu mowa. Na szczęście...
Erik PDX
Poszperałam w sieci i oto co znalazłam.
Wszystko śliczne i co najważniejsze funkcjonalne.
Do pracy w ogrodzie.
Na niedzielny odpoczynek na ławeczce z kawusią z przyjaciółmi w otoczeniu ulubionych roślin.
Na początek super fartuszek z tysiącem i jedną kieszonek na narzędzia, nasionka, doniczki.... no może się trochę zagalopowałam...
Super rękawiczki.
blisstree.com
Ja mam zawsze problem z sekatorem. Podziurawiłam większość kieszonek w moich roboczych ubraniach. Narzędzia i rękawice wypadają, gubią się itd... A tutaj wszystko pod ręką.
lolitas-with-daggers.tumblr.com
Tutaj strój typu: Ręce mi już opadają tyle mam pracy w ogrodzie....
Śliczne zestawienie kolorystyczne. Prawda?
Loop-d-Loop
Strój typu: Mam już dość pracy przy komputerze, muszę dla relaksu przesiać trochę kompostu ;)
nibsblog.wordpress.com
Przy tak ubranej ogrodniczce sąsiad często zaglądał by przez płot.
shefashionbuzz.blogspot.com
Piękne ubranko, ale trochę niepraktyczne przy przesadzaniu roślinek.
storage.canalblog.com
Zamiast kapelusza, gniazdko. Wygląda śmiesznie ale ładne zdjęcie.
thesavoia.com
Zapracowana, ale wygląda uroczo.
wayfair.com
Strój nimfy ogrodowej.
A to jest właśnie mój typ ubrania do ogródka.
Dżinsowe ogrodniczki. Właśnie takich poszukuję i nie mogę znaleźć.
women.duluthtrading.com
A jakie jest Wasze ulubione ubranko?
Pozdrawiam i zapraszam ponownie :)
Pozdrawiam i zapraszam ponownie :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






























