Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wnętrza inspiracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wnętrza inspiracje. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 lutego 2019

Wiejskie Życie w Sielskim Domku Zima Drewniana Chata Polish Cottage

Witajcie,
Uwielbiam proste, spokojne życie na wsi. Kocham je za bliski kontakt z przyrodą, swoją przestrzeń, duży ogród. Lubię otaczać się przedmiotami, które sama stworzyłam lub udekorowałam. W moim sielskim domku toczy się życie, które obecnie rzadko widzi się na polskiej wsi. Większość domów i ogrodów upodabnia się do tych w mieście.... niestety. U mnie jest odwrotnie, czuję się najlepiej właśnie takich folkowych klimatach, wśród przedmiotów,  którym dałam drugie życie, lub sama zaprojektowałam i wykonałam. Panuje tu spokój, ciepło i błogosławieństwo moich przodków, którzy kiedyś zamieszkiwali to domostwo :)
Jak widzicie nauczyłam się troszkę edycji filmów i teraz postaram się większość wpisów przekazywać w ten sposób :)
Pozdrawiam Was cieplutko i miłego oglądania :)



czwartek, 29 marca 2018

Kurpiowskie Inspiracje czyli Firanki z Bibuły

Mój Sielski Dom i Ogród leży na pograniczu trzech kultur. Przeplatają się tu wpływy Mazowsza, Podlasia i Kurpiowskie. Czerpię inspiracje ze wszystkich, a mam z czego wybierać. 
Zainspirowałam się wycinankami z bibuły i tak przed Świętami udekorowałam okienko i wycięłam słodką firaneczkę. Wygląda fajnie ze środka jak i na zewnątrz. Nie trzeba jej prać i prasować, a jak zniszczeje to zmienię dekoracje.

Jak tam Wasze przygotowania przed Świętami?






Pozdrawiam z Sielskiego Domku :)

piątek, 16 marca 2018

Szyszki Sosnowe nie Tylko na Święta

Szyszki sosny czarnej i świerkowe to doskonały materiał na naturalne dekoracje. A właśnie takie obecnie są często poszukiwane. Pięknie prezentują się w drewnianych domach, agroturystykach i pensjonatach. Świadczą o naszym zamiłowaniu do przyrody i skąd pochodzimy. Zgodnie z maksymą 'Świat to ogród, w którym zamieszkaliśmy' lubimy wracać do źródeł. 

Przygotowałam dla Was kilka pomysłów na rękodzieło, dla dorosłych i dla dzieci. Żeby wykonać coś podobnego przydadzą się piłka do drewna lub wyrzynarka na brzeszczot, kombinerki, klej. 



Moja sosna wyprodukowała w zeszłym roku ogromne ilości szyszek. Stąd prognozy na tą zimę... miała być wyjątkowo długa i surowa. Rezultat? zima była jedną z łagodniejszych :)
 Obrazek z szyszkowych kwiatuszków. Kwiatki są zrobione z drobnych łusek, przyklejonych na wyciętych z filcu kółeczkach. Środek to drewniany koralik. Kilka 'kwiatków' to drobniutkie szyszki wolno rosnącego, niewielkich rozmiarów świerku ( niestety nie znam odmiany) przyklejone w całości. Oczywiście kwiatki malowałam, zanim przykleiłam do deseczki :)


Wianek wiosenny. Zawiśnie na drzwiach wejściowych, z nastaniem wiosny. Szyszeczki cięłam na pół i usuwałam część łusek. Niektóre kwiatki to spodnia część szyszki.  Przyklejone są do bazy wianka, który uplotłam z wikliny i nawinęłam pędy winobluszczu. To naprawdę solidny wianek o średnicy ok 0,5m. 
 Dekoracja w stylu dziecięcym. Sowa i indyk powstał z drewnianych krążków. Zajączek od tyły połączył drewniany patyczek po lodach. Fantazja tego typu jest nieskończona i można razem z pociechą wyczarować wiele żyjątek i zabawek.

Kwiatki na jutowa choinkę powstały w podobny sposób jak te z obrazka.


 Wianuszki z przyklejonych podstaw szyszek, na wyciętej w okrąg płycie mdf, pomalowanej na brąz.


Ten wianek to połówki szyszek z jej szczytowej części. Przyklejone na krążek styropianu, okręcony paskiem tkaniny jutowej.

Kula styropianowa pomalowana na brąz z przyklejonymi szyszkami i bombkami. Ustawiona w doniczce. 

Choineczka z szyszek świerku, przyklejonych na styropianowy stożek. 
Mam nadzieję, że spodobały się Wam przygotowane przeze mnie dekoracje. Jak widać szyszki są fajną ozdobą nie tylko na zimową porę roku, chociaż najczęściej z tym nam się kojarzą.

Pozdrawiam wszystkich życzliwych miłośników sielskich klimatów.

wtorek, 20 lutego 2018

Zielone Drzewko z Bibuły


W sielskich izbach często robiono dekoracje z bibuły. Była tania, ogólnie dostępna i zrobione kolorowe przedmioty pięknie rozweselały długie, smutne, zimowe dni w wiejskich domostwach.
Co prawda mój pokój jest już wystarczająco kolorowy, ale w jednym rogu pokoju brakowało mi czegoś zielonego. Wymyśliłam drzewko, które przypomina strzyżone drzewko np. bukszpanu. Takie drzewko to częsty element ozdobny w wiejskich domach angielskich. U mnie występuje w dwóch postaciach: malowanej i z bibuły.
Pokażę Wam jak zrobiłam drzewko z bibuły.
Potrzebne będą: brązowa i zielona bibuła w dwóch odcieniach, bambusowy kijek, drucik, terakotowa doniczka, gąbka florystyczna, mech, oraz klej.
Bibułę pocięłam w trzech różnych długościach, aby moje zielone pompony różniły się wielkością na drzewku. Rozcięłam zrolowaną bibułę wzdłuż jednego boku.

 Następnie poprzekładałam warstwami oba zielone kolory bibuły.
 Zwinęłam bibułę w harmonijkę i nożyczkami wycięłam małe trójkąty po obu stronach. W ten sposób pompony będą się ładniej układały.
 Przez środek zakręciłam drucik.
 Nacięłam brzegi harmoniki, tak żeby przypominały kształtem listek.

 Następnie warstwa po warstwie odginałam bibułę tak jak to pokazałam we wpisie Pająk z bibuły czyli Wiejski Żyrandol na Ludowo.
Każda warstwa mojego drzewka to dwa przyklejone do siebie i do tyczki pompony. 
Bambusową tyczkę owinęłam brązową bibułą, zabezpieczając brzegi klejem.
Pompony przyklejałam po obu stronach tyczki i każdą warstwę zostawiałam na chwilę, żeby dobrze klej zastygł.
Do doniczki wycięłam kawałek gąbki florystycznej i przykleiłam ją od spodu.
Następnie w sam środek, pionowo w gąbkę włożyłam uformowane już całe drzewko. Dolną część kijka posmarował klejem, żeby całość była jeszcze bardziej stabilna.
Drzewko gotowe :)



Napiszcie czy podoba Wam się takie bibułkowe drzewko.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających :)

sobota, 17 lutego 2018

Stary Kredens Cioci Tosi

Stary kredens chyba przedwojenny, zwany przez właścicielkę 'Słoniem' przyjechał do nas w częściach z Wrocławia. Ciocia nie miała na niego już miejsca i chciała się go pozbyć. Nie wyglądał najlepiej, był mocno podniszczony, ale ma jedną zaletę... jest bardzo pojemny. 
Nazwano go słoniem, gdyż jest baaardzo ciężki. Jedne drzwiczki ważą tyle co teraźniejsze meble z płyty ;)
W stanie, w jakim go przywieźliśmy nie znalazłby u mnie zastosowania. Nie cierpię ciemnych mebli. Na szczęście wyrażono zgodę na jego transformację. Wiele musiałam włożyć w niego pracy, ale dla chcącego nic trudnego...
Pomalowany farbami akrylowymi prezentuje się nawet ciekawie  :)












Pozdrawiam wszystkich przyjaznych odwiedzających :)

środa, 14 lutego 2018

Pająk z bibuły czyli Wiejski Żyrandol na Ludowo

 Większość kobiet na widok pająka podskakuje i pokrzykuje ze strachu ;) Ja natomiast uważam je za moich sprzymierzeńców, są interesujące i pożyteczne.
O takim pająku marzyłam od dawna ;) Kolorowy, prosty w wykonaniu i cudownie sielski. 
A od kiedy mój wzrok padł na stary komunistyczny żyrandol moich dziadków, który leżał tam zapomniany,  pokryty kurzem i trocinami, wiedziałam że czas na jego transformację kiedyś nadejdzie. 
Dekorowanie domów kwiatami z bibuły to bardzo stary polski zwyczaj, niestety coraz bardziej zapomniany. Na szczęście amatorzy wiejskich dekoracji coraz częściej przywracają do życia papierowe pająki, palemki, wianuszki i inne misterne cudeńka.
Mój żyrandol miał solidny metalowy stelaż. Musiałam tylko odczepić kiczowate, plastykowe sople, które może kiedyś się do czegoś przydadzą... kto wie. 
Do moich ażurowych obręczy przywiązałam wykonane wcześniej kwiatuszki i kolorowy pająk gotowy. Brakuje mu długich nóżek, które są w trakcie rozwoju. Jak powstaną to zrobię fotki jeszcze raz:)
Idealnie pasuje do ręcznie malowanych mebli i innych ozdób w sielskiej izbie moich dziadków.
Tak wyglądał w przybliżeniu wyglądał stary żyrandol moich dziadków.
A tak wykonałam moje kwiatki z bibuły, które są wyglądają na połówki pomponów, tak popularnych wśród dzieci i dekoratorów przyjęć. 










Jak zaprowadzę elektryczność do domku z pewnością żyrandol zaświeci pełną mocą :)
Pozdrawiam serdecznie wszystkich przyjaciół sielskiego domku.